Koniec imprezy. Naughty Dog kasuje multiplayer

106

Jeśli nie słyszeliście wcześniej o The Last of Us: Factions, to dużo nie tracicie. Projekt został anulowany. Deweloperzy wstrzymali pracę, by nie zaniedbać produkcji dla pojedynczego gracza.

The Last of Us: Factions, czyli sieciowa odsłona gry

The Last of Us to marka sama w sobie i chyba do kompletu brakuje jedynie pełnoprawnej sieciowej odsłony. Cykl gier doczekał się serialowej ekranizacji, a drugi sezon The Last of Us to pieśń nieco odległej przyszłości.

Być może wcześniej dostalibyśmy The Last of Us Multiplayer, ale tak nie będzie. Naughty Dog rezygnuje z sieciowej odsłony gry, o czym dowiadujemy się z oficjalnego oświadczenia studia. Wskazano jeden konkretny powód.

Aż chce się rzecz: “The Last Update on The Last of Us Online”

Więcej od autora
1 z 168

Najpierw dobre wieści. Po pierwsze, z oświadczenia wynika, że Naughty Dog ma aktualnie pełne ręce roboty – deweloper rozwija “więcej niż jedną ambitną, zupełnie nową grę dla pojedynczego gracza”. Szczegółów spodziewajmy się w bliżej nieokreślonej przyszłości, ale z pewnością będzie o tym głośno.

Jeśli chodzi o sieciową odsłonę The Last of Us, to powód wstrzymania prac jest następujący: deweloper podkreśla, że w przypadku gry sieciowej musiałby “włożyć wszystkie zasoby studyjne w wspieranie zawartości popremierowej przez wiele lat, co miałoby poważny wpływ na rozwój przyszłych gier dla pojedynczego gracza”

Naughty Dog najwyraźniej nie chce gier usług

Naughty Dog stawia sprawę jasno, podkreślając, że do wyboru były dwie ścieżki: albo gry usługi, albo narracyjne produkcje dla pojedynczego gracza. Deweloper stawia na to drugie, gdyż to one “zdefiniowały dziedzictwo Naughty Dog”.

Źródło: Naughty Dog
Komentarz