Koniec Wi-Fi. W drodze jest już Li-Fi

120

Uznano właśnie nowy standard komunikacji bezprzewodowej. Li-Fi, bo tak nazwano technologię, osiąga prędkość łączności ponad 200 Gb/s. To rewolucja, która w przyszłości może zastąpić Wi-Fi.

Podczas gdy technologiczny świat czeka na wprowadzenie siódmej generacji łączności Wi-Fi (Wi-Fi 7), na horyzoncie pojawia się nowy zawodnik, który może w przyszłości zastąpić popularną dziś technologię komunikacji bezprzewodowej. Li-Fi zamiast sygnału radiowego wykorzystuje światło podczerwone.

Li-Fi może osiągać prędkość ponad 200 Gb/s

Organizacja IEEE wydała standard 802.11bb dla internetu Li-Fi (Light Fidelity). Oznacza to, że w technologi poczyniono duży krok, aby ustandaryzować nowoczesną metodę komunikacji bezprzewodowej. Standard o wiele różni się od popularnego Wi-Fi przede wszystkim z uwagi na zupełnie inny sposób emisji oparty o światło podczerwone.

Więcej od autora
1 z 168

Li-Fi może rozprowadzać dostęp do internetu za pośrednictwem nadajników wbudowanych w oświetlenie. Jego wadą (lub zaletą, jeśli weźmiemy pod uwagę bezpieczeństwo) jest brak możliwości przekazywania sygnału przez ściany.

Li-Fi może pochwalić się nieporównywalnie większą prędkością transmisji danych niż Wi-Fi. W przypadku standardu Wi-Fi 7, na którego premierę wciąż czekamy, ma to być ok. 40 Gb/s. Li-Fi ma natomiast osiągać 224 Gb/s. Porównywanie “świetlnej” technologii z obecnie najnowszym Wi-Fi 6 o prędkości niespełna 10 Gb/s uświadamia, jak dużym krokiem w przód jest Light Fidelity.

Jest jeden problem. Li-Fi raczej nie pojawi się w naszych domach tak szybko

Przede wszystkim na rynku nie istnieją produkty zdolne do obsługi standardu Li-Fi. Dziś jest to tylko Light Antenna ONE – moduł, który zdaniem producenta jest już gotowy do produkcji. To jednak zbyt mało, aby mówić o jakiejkolwiek ekspansji nowego standardu na rynek globalny.

Portal Android Authority zwraca też uwagę, że “to technologia, która jest nowa i nie jest jasne, jakie problemy mogą się z nią związać”. Oprócz tego warto mieć na uwadze przekonanie ludzi do przejścia ze standardu Wi-Fi na Li-Fi i przystosowanie elektroniki domowej do obsługi Light Fidelity. Trudno mówić o konkretnych datach, ale rozpowszechnienie najnowszego standardu może wiązać się z koniecznością poświęcenia wielu lat na rozwój rozwiązania.

Źródło: benchmark

Komentarz